Giuvetche – ser po shopsku
Autorem przepisu jest Paweł Kostadinov. Zachęcamy do odwiedzenia strony kostadinov.pl
Każdy, kto był w Bułgarii przynajmniej raz na pewno spotkał się i to nie raz w menu potrawę o nazwie sirene po shopski. Jest to zapiekany ser solankowy, na cebuli, papryce, pomidorkach i przykryty jajkiem a wszystko to w glinianej miseczce z przykryciem.
Porcja na 1 osobę:
Składniki:
150 g sera solankowego typu feta
1 cebula, 2 papryki czerwone upieczone (w piekarniku lub opalone na palniku gazowym) i obrane ze skórki, 2 pomidory konserwowe z puszki,
1 czuszka konserwowa ze słoika, 1 jajko, dwa cienkie plasterki masła, pieprz, papryka w proszku czerwona, oregano.
Przygotowanie:
W żaroodpornej miseczce na dnie wkładamy plasterek masła i pokrojoną w kostkę cebulę, następnie obie papryki pokrojone w paski oraz dwa pomidory, następnie wbijamy jedno jajko na wierzch, posypujemy przyprawami i dajemy 1 czuszkę, plasterek masła, przykrywamy i wkładamy i do zimnego piekarnika. Piekarnik nastawiamy na 200 C. Po osiągnięciu żądanej temperatury pieczemy 5 min i gotowe.
Sposób zapiekania w miseczkach jest bardzo praktyczny i zdrowy ponieważ nie smażymy a wszystkie składniki trafiają do naczynia surowe i są pieczone we własnym sosie dlatego i smak też jest odpowiedni. W giuvetche można robić mnóstwo potraw od ryb po dziczyznę.